poniedziałek, 19 września 2016

Ryż z owocami

"Fit życie" jest od dawna moim życiem... ale chyba tylko przez syndrom szwedzki. Nie podążam za modą - chcę po prostu zachować zdrowie, a jeśli to dziś jest w modzie, to mam nadzieję, że ta moda będzie już zawsze na topie :). Ale tak szczerze - gdybym nie dopuszczała rozsądku do głosu i żyła żołądkiem - nie mieściłabym się w drzwiach. Podwójnych.
O śniadaniach także napisano już chyba wszystko co można było, więc... ja dodam tylko przepis na smaczne, zdrowe, słodkie śniadanie, które zjedzą także dzieci. To taka miła alternatywa, dla owsianek, kiedy nie można już na nie patrzeć... ;) 

2 porcje:


100 g ryżu pełnoziarnistego
2 małe jabłka
2 małe gruszki
łyżka pestek dyni
cynamon
50 ml mleka 
150 ml wody


Ryż opłukać i zalać wodą z mlekiem. Gotować 15 minut i dodać pokrojone owoce, dusić pod przykryciem aż cały płyn wsiąknie w ziarna. W zależności od preferencji - owoce można dodać później, pod koniec gotowania ryżu, będą bardziej jędrne. 
Dosypać kilka szczypt cynamonu do smaku, posypać pestkami dyni.

Przygotowanie to około pół godziny - długo - ale ryż też gotuje się sam, nie trzeba nad tym stać, więc... śniadanie idealne jeśli wstajemy o czasie ;) 






niedziela, 11 września 2016

Biotyna!

Zadbane włosy i paznokcie to wynik genów? Może po części.
Z włosami nie mam żadnego problemu - mogę nieskromnie powiedzieć, że są zadbane i jestem bardzo zadowolona z ich wyglądu. Z paznokciami nieco sprawa się komplikuje - od zawsze były cienkie i wyginające się, co doprowadzało do pęknięć w przy odroście + zdzieranie do miazgi, co efektowało cofaniem się różowej płytki paznokcia... brzmi strasznie, jest straszne, a pielęgnacja bardzo zajmująca, aby zwyczajnie, nie było bólu ;)
Na rynku jest miliard preparatów zawierających biotynę w różnej dawce. Od suplementów po lek i kosmetyki, i wszystko tak pięknie obiecuje poprawę - włosy przestaną wypadać, paznokcie się łamać...


Biotyna to witamina z grupy B. Dokładnie - B7. Jej działanie warunkuje budowa - zawiera cząsteczkę siarki, która wchodzi w skład keratyny - substancji budulcowej zewnętrzej struktury ciała. Siarka pomaga stworzyć więcej tego składnika, co skutkuje poprawą wyglądu włosów, paznokci i kondycji skóry. Regulują przetłuszczanie i keratyzację naskórka; może być zbawienna przy leczeniu trądziku. Hamuje łojotok, reguluje pracę gruczołów łojowych. Sprawdza się także w problemach z łuszczycą.

Moje spostrzerzenia są pozytywne. Biorąc biotynę zauważyłam poprawę w paznokciach przede wszystkim. Jeśli chodzi o preparaty - ze wszystkich dostępnych na pewno wyróżnia się Biotebal (5mg), zarejestrowany jako lek. Ma najwyższą dawkę i udowodnione badaniami działanie... ale ja i tak bardziej upodobałam sobie Vitapil (0,8mg) i preparaty drożdżowe firmy Humavit. Niby suplementy, a działają. Paznokcie się wzmacniają, włosy szybciej rosną. Z moim trądzikiem różowatym nie wiem czy da się cokolwiek zrobić ;-)

Co ciekawe - badania potwierdzając skuteczność biotyny na wypadające włosy i paznokcie uznały za dobrą dawkę 2,5 mg. Przy chęci delikatnej poprawy stanów urodowych nie musimy brać całej tabletki, jak chciałby producent. Można spróbować :)

Byłoby idealnie, gdyby na np. wypadające włosy dodatkowo także zewnętrznie aplikować kosmetyk z biotyną. Pamiętajmy, że branie tylko doustnie preparatów na walkę z wypadającymi włosami to jak walka z przesuszoną skórą przy stosowaniu tylko kapsułek doustnych... Skóra głowy to wciąż skóra, (i to zazwyczaj identycznie zachowująca się jak skóra twarzy!) - potrzebuje składników odżywczych.
Biotebal wypuścił szampon i odżywkę z biotyną. Jak dla mnie, jest bardziej to korzystanie na popularności leku. Moja ulubiona odżywka do skóry głowy to z firmy Fitomed do włosów tłustych /  z łupieżem. Włosy po niej rosną jak szalone, a cena jest rzecz jasna, niższa. Mimo, że nie mam wypadających ani słabych włosów, przeciwnie, bardzo gęste i długie, stosuję tego typu wzmacniające odżywki na skórę głowy za każdym myciem.

W dalszym ciągu zachęcam do naturalnej suplementacji biotyną. Dobrze zbilansowana dieta jest w stanie zastąpić wszelkie suplementy. Jest jej najwięcej w wątróbce (102 mg/100g) i jajkach (54 mg / 100g).